_________________________________________________

 

Uruchomiliśmy zbiórkę - wesprzyj Stowarzyszenie finansowo

 


UWAGA!

w dniach 1 i 3 maja

zapraszamy na dyżury w innych terminach

zobacz szczegóły


Zgodnie ze Statutem Stowarzyszenia: z pomocy Stowarzyszenia w zakresie objętym działalnością statutową Stowarzyszenia korzystać mogą członkowie (w tym kandydaci i honorowi) nie będący zawieszonymi w prawach członka.


Aby zostać członkiem Kandydatem należy opłacić wpisowe (100 zł) i składkę kandydacką z góry na 3 miesiące (3x20 zł) - w sumie 160 zł

 

Kandydatem jest się do 6 miesiąca i w tym czasie składka wynosi 20 zł. Od 7. miesiąca składka członkowska, to 10 zł miesięcznie

szczegóły znajdziesz w STATUCIE


Osoby zainteresowane uzyskaniem wsparcia SLSOPO,
jak i oferujące swoje doświadczenie i pomoc
zapraszamy na dyżur w godzinach otwarcia biura

 

 

Rozmowa z Panią Mec. Martą Trzęsimiech-Kocur

Wywiad z Panią Mec. Martą Trzęsimiech-Kocur.

Rozmawia Dariusz Kosiński – pełnomocnik ŚlSOPO ds. kontaktów z mediami

 

DK: Skąd u Pani zainteresowanie problematyką traktowania ojców w sądach rodzinnych?

MTK: W swojej dotychczasowej praktyce zawodowej napotkałam na sprawy, w których sądy rodzinne w postępowaniach procesowych przychylniej traktują matki. Dotyczy to spraw rozwodowych czy też spraw o przyznanie opieki nad dzieckiem.

 

DK: Czy tematyka ta jest przez Panią poruszana szerzej?

MTK: Na stronie internetowej (www.kancelaria-katowice.pl) mojej kancelarii znajduje się odnośnik do bloga, który prowadzę (www.rozwod-katowice.pl). Poruszam tam zagadnienia związane z rozwodami oraz problematyką przyznawania opieki nad dziećmi po rozwodzie.

DK: Jak postrzega Pani działalność Stowarzyszeń działających na rzecz obrony praw ojców w Polsce?

MTK: Takie stowarzyszenia skupiają ludzi, którzy bezpośrednio zetknęli się z sądami rodzinnymi i niejednokrotnie doświadczyli trudnych i kontrowersyjnych decyzji sądowych. Te doświadczenia stanowią cenny materiał do dalszej dyskusji na temat problematyki z jaką borykają się ojcowie w naszym kraju.

DK: Dziękuję za rozmowę