_________________________________________________

 

Uruchomiliśmy zbiórkę - wesprzyj Stowarzyszenie finansowo

 


UWAGA!

w dniach 1 i 3 maja

zapraszamy na dyżury w innych terminach

zobacz szczegóły


Zgodnie ze Statutem Stowarzyszenia: z pomocy Stowarzyszenia w zakresie objętym działalnością statutową Stowarzyszenia korzystać mogą członkowie (w tym kandydaci i honorowi) nie będący zawieszonymi w prawach członka.


Aby zostać członkiem Kandydatem należy opłacić wpisowe (100 zł) i składkę kandydacką z góry na 3 miesiące (3x20 zł) - w sumie 160 zł

 

Kandydatem jest się do 6 miesiąca i w tym czasie składka wynosi 20 zł. Od 7. miesiąca składka członkowska, to 10 zł miesięcznie

szczegóły znajdziesz w STATUCIE


Osoby zainteresowane uzyskaniem wsparcia SLSOPO,
jak i oferujące swoje doświadczenie i pomoc
zapraszamy na dyżur w godzinach otwarcia biura

 

 

Opieka naprzemienna

Opieka naprzemienna

Nasz kolega Janusz występujący w Sądzie bez pełnomocnika, a przy udziale Stowarzyszenia uzyskał wyrok opieki naprzemiennej nad kilkuletnim dzieckiem tzn. dziecko mieszka tydzień z mamą, a potem tydzień z ojcem.

Kiedy rodzice się rozwodzą, stają przed dylematem z kim zamieszkają dzieci. W Polsce zazwyczaj sąd decyduje, że na co dzień zostaną z matką, a ojciec będzie je odwiedzał lub zabierał na weekendy i płacił alimenty. Wielu ojcom nie odpowiada taki stan rzeczy, walczą o swoje prawa. W takiej sytuacji kompromisem mogłaby być opieka naprzemienna.

Matka i ojciec mają równe prawa i obowiązki wobec dzieci. Mieszkają one zarówno u jednego rodzica, jak i u drugiego. W obu domach mają swoje pokoje, zabawki, ubrania, oboje rodzice w równym stopniu decydują o sprawach dziecka. Sąd nakazuje ustalenie wspólnego planu wychowawczego, żeby nie dochodziło do sytuacji, że przez dwa tygodnie ojciec ma zupełnie inne wymagania, niż matka przez kolejne dwa.

Opieka ta nie może też zaburzać funkcjonowania dziecka w innych niż rodzina środowiskach, dlatego ważne jest, żeby rodzice mieszkali w miarę możliwości blisko siebie, żeby nie zmieniało ono przedszkola i szkoły co dwa tygodnie. Taka forma wymaga od nich dobrej współpracy. Często jednak podczas rozwodu emocje biorą górę, byli małżonkowie mają do siebie żal, kłócą się, sala sądowa zamienia się w pole bitwy, również o dzieci. A tutaj trzeba spokojnej rozmowy. Brak porozumienia między rodzicami utrudnia, a wręcz uniemożliwia opiekę naprzemienną. A wtedy sąd rodzinny może ocenić, że nie są w stanie stworzyć dziecku warunków do tego typu opieki.

Walka z paragrafami

Opieka naprzemienna funkcjonuje już od wielu lat w USA, Kanadzie, Nowej Zelandii, Danii, czy Szwecji. W Polsce, chociaż prawo daje możliwości sprawowania opieki wspólnej, to jednak wciąż, kiedy oboje rodzice występują o powierzenie im opieki nad potomstwem, sąd w zdecydowanej większości przydziela tę rolę matce, nawet jeśli oboje mają równie dobre warunki. Liczba dzieci, które po rozwodzie rodziców decyzją sądu zostają z ojcem, nie przekracza pięciu procent (dla porównania - w USA wynosi ponad 20 procent). Zostaje mu rola niedzielnego rodzica, który raz w tygodniu stara się nadrobić zaległości wychowawcze, co jest zwyczajnie niemożliwe. Kompromisem mogłaby być opieka naprzemienna.

Zaletą jest niewątpliwie stałe, a nie weekendowe posiadanie obojga rodziców. Są oni w życiu dziecka równie ważni, ponoszą jednakowe koszty opieki, zarówno finansowe, jak psychiczne. Zdania psychologów na temat opieki naprzemiennej są jednak podzielone. Z badań Roberta Bausermana z Departamentu Zdrowia i Higieny Psychicznej w Baltimore wynika, że dzieci, które po rozwodzie rodziców spędzają czas zarówno z matką, jak i ojcem, są w większości przypadków lepiej przystosowane społecznie, mają mniej problemów emocjonalnych niż dzieci pozbawione częstego kontaktu z jednym z rodziców.

W 33 stanach USA i w większości krajów europejskich sądy zasądzają opiekę wspólną równoważną i naprzemienną wówczas, gdy jedno z rodziców nie wyraża na nią zgody.

 Powszechnie w krajach europejskich obowiązuje zasada zachowania zrównoważonej pieczy. Stała obecność obojga rodziców w życiu dzieci po rozpadzie rodziny stała się regułą.

Kraje europejskie zmieniły prawo rodzinne uznając podział odpowiedzialności rodzicielskiej jako najlepsze rozwiązanie w celu ochrony interesów dzieci zaangażowanych w kryzys rodzinny swoich rodziców. W państwach, które wybrały tę drogę, opieka wspólna stała się normą i jest oceniana bardzo pozytywnie zarówno przez rodziców jak i przez oceniających funkcjonowanie tego prawa.

Francja i Belgia wspólną opiekę wprowadziły w 1987r. W 1993r stała się powszechnym unormowaniem. Od 2002r Francuzi mają możliwość stosowania podwójnej rezydencji dla dzieci. a ponadto prawo czuwania nad wychowywaniem dziecka przez każdego z rodziców.

.Anglia, Walia – kraje skandynawskie. Od 1991r rodzice po rozstaniu nadal wspólnie wykonują władzę rodzicielską poprzez wspólną pieczę. Ingerencja sądu przewidziana jest w przypadkach gdy nie ma porozumienia między rodzicami lub gdy drugi się sprzeciwia, a wymagane jest ustalenie czasu i warunków równej opieki nad dzieckiem.

Szwajcaria wprowadziła w 1998r własne prawo dziecka do równoważnych kontaktów.

Niemcy - w 1997r uchwalono opiekę równoważną. Rozwiązaniem nowacyjnym jest wprowadzenie możliwości wyrażenia sprzeciwu przez dziecko, które ukończyło 14 lat.

.Holandia-wspólną pieczę wprowadziła w 1998r.i jest ona stosowana powszechnie. Opieka monogenitorialna natomiast orzekana jest w przypadkach szczególnych a wniosek musi być bardzo dobrze udowodniony.

Hiszpania w 2004 r wprowadziła zasadę równości w relacjach rodzinnych, gdy rodzice nie dochodzą do porozumienia.

Włochy – najpóźniej wprowadziły pieczę równoważną- w 2006r. Została zapisana zasada prawa dziecka mieszkającego na przemian z każdym rodziców oraz prawo do jednoczesnego zrównoważonego kontaktu z obojgiem rodziców. Sąd włoski ostatnio wprowadził zasadę jednego centrum życiowego dziecka. Dziecko mieszka w jednym miejscu, rodzice opiekują się na zmianę.

Opieka wspólna w krajach europejskich została nazwana BIORODZICIELSKĄ. W niektórych krajach stosowana jest już w 96 %/np. Holandia/ i pozwala przezwyciężać kryzys rodziny.

 Tylko Polska, Ukraina i Białoruś utrzymują matkę jako jedynego dysponenta kontaktów dzieci z ojcem, z jego rodziną i całym światem, co w sumie obraca się przeciwko interesom dziecka.

Co na to "Super Niania" - poczytaj na Facebooku !

 Dorota ZawadzkaDorota Zawadzka– jest pedagogiem i psychologiem rozwojowym. Współpracuje z Rzecznikiem Praw Dziecka, od lipca 2011 jest doradcą Rzecznika a także stałym ekspertem w sprawach wychowania w wielu programach telewizyjnych i radiowych.

 

    www.radiomerkury.pl