_________________________________________________

 

Uruchomiliśmy zbiórkę - wesprzyj Stowarzyszenie finansowo

 


UWAGA!

ZMIANA TERMINÓW DYŻURÓW

 

zobacz szczegóły


Zgodnie ze Statutem Stowarzyszenia: z pomocy Stowarzyszenia w zakresie objętym działalnością statutową Stowarzyszenia korzystać mogą członkowie (w tym kandydaci i honorowi) nie będący zawieszonymi w prawach członka.


Aby zostać członkiem Kandydatem należy opłacić wpisowe (100 zł) i składkę kandydacką z góry na 3 miesiące (3x20 zł) - w sumie 160 zł

 

Kandydatem jest się do 6 miesiąca i w tym czasie składka wynosi 20 zł. Od 7. miesiąca składka członkowska, to 10 zł miesięcznie

szczegóły znajdziesz w STATUCIE


Osoby zainteresowane uzyskaniem wsparcia SLSOPO,
jak i oferujące swoje doświadczenie i pomoc
zapraszamy na dyżur w godzinach otwarcia biura

 

 

Uwaga! Pedofil(ka)!

W ostatnich latach wielokrotnie na światło dzienne wypływały kolejne afery pedofilskie. Przerażające historie opowiadali dorośli ludzie o swoich koszmarnych przeżyciach z lat dziecinnych. Okazało się, że wiele środowisk społecznych i zawodowych można oskarżać o udział w tym upadlającym procederze na przestrzeni wielu lat. Najbardziej zatrważające były przykłady pedofilii wśród ludzi wykorzystujących swoją pozycję i status społeczny – księża, nauczyciele, lekarze, wychowawcy itp. Niestety do tego, głównie męskiego wykazu profesji, dołączają także kobiety.

 

Chociaż zjawisko pedofilii wśród kobiet wydaje się być dużo rzadsze niż u mężczyzn to oznacza ono dokładnie to samo – czyli ruinę i totalną destrukcję świata dziecka. Trudno oszacować skalę zjawiska pedofilii wśród kobiet, jednakże, tak jak w przypadku pedofilii wśród mężczyzn, wychodzą na jaw co rusz kolejne bardziej lub mniej głośne przerażające historie opowiadane przez dorosłych już ludzi o tym, jak byli molestowani seksualnie w dzieciństwie przez przedszkolanki, pielęgniarki, nauczycielki, własne matki... Podobnie jak wobec zjawiska morderstw dzieci przez własne matki tak i tu brak słów by oddać emocje jakie rodzą się kiedy dowiadujemy się o kolejnym przypadku kobiety pedofilki.

Reakcje społeczeństw na zjawisko pedofilii są różne, ale praktycznie zawsze dąży się do ukarania winnych i wprowadzenia w życie przepisów prawa oraz procedur mających za cel przeciwdziałanie pedofilii oraz jej zapobieganie. Nie obywa się bez przesadnych działań. Znane są kraje, w których skazuje się na długie lata więzienia rodziców za to tylko, że ktoś znalazł w ich albumie rodzinnym fotografie na których nagie dzieciaki bawiły się na podwórku w upalny dzień a obok byli rodzice. Jak trudny to temat i jak bardzo także nadużywany pokazuje praktyka polskich sądów rodzinnych i sprawy, w których, najczęściej matki, oskarżają ojców własnych dzieci o molestowanie seksualne i pedofilię. Nie ulega wątpliwości, że każdy faktycznie istniejący przypadek nadużyć seksualnych wobec dzieci musi być surowo ukarany – dotyczy to zarówno mężczyzn jak i kobiet. Jednakże w naszym społeczeństwie pokutuje nadal pogląd, że to głównie mężczyźni lub tylko mężczyźni zdolni są do nadużyć seksualnych wobec dzieci. Że jest inaczej, pokazują coraz liczniejsze doniesienia o nadużyciach seksualnych kobiet wobec dzieci. Nie może być tak, że panujący pogląd czy stereotyp stanowi silny i skuteczny oręż w dyskredytowaniu którejkolwiek z płci, a tak niestety dzieje się podczas wielu postępowań sądowych, w których matki złośliwie, celowo i bezpodstawnie oskarżają ojców o pedofilię. Dodać należy, że większość przypadków fałszywych oskarżeń pozostaje bezkarna. Trzeba w tak dyskutowanym kontekście zauważać postępujące zmiany obyczajowe i społeczne. Wobec braku solidnej edukacji seksualnej w szkołach oraz równoczesnym łatwym dostępem do treści pornograficznych kolejne pokolenia młodzieży kształtują w sobie przedmiotowe podejście do seksu. Duży i aktywny udział w tym zjawisku mają dziewczyny i młode kobiety. Prostytucja nieletnich, galerianki, sponsoring to niestety świadomy wybór wielu młodych dziewcząt jako sposób na życie. Później te młode dziewczyny zostają żonami, matkami i piastują nierzadko społecznie i zawodowo funkcje związane z częstym i bezpośrednim kontaktem z dziećmi. Po takiej 'ścieżce edukacyjnej' krok do pedofilii kobiet wydaje się być naprawdę krótki.

Na koniec poddam do przemyślenia istniejący przykład jednego z naszych kolegów, który walczy o kontakty z własną córeczką po rozwodzie z żoną. Złośliwa mamusia robi co może by kontakty ojca z dzieckiem były jak najrzadsze. Dołożyła do tego oskarżenia o molestowanie seksualne córki przez ojca. Uruchomiono całą procedurę sądową, opinie psychologiczne i działania wyjaśniające. W wyniku tego stwierdzono, że paroletnia dziewczynka opowiada o rzekomo wspólnych seansach pornograficznych z własnym ojcem, posługując się przy tym wyuzdanym słownictwem. Stwierdzono również tak wiele sprzeczności i niespójności w oskarżeniu, że w końcu sprawę umorzono. Nikt niestety nie spytał, czy aby może to mamusia nie ma skłonności pedofilskich. Zwłaszcza, że wykonywany zawód przez mamusię oraz poplątana osobowość wskazuje na sprzyjające pedofilii czynniki. Po raz kolejny wygrywa panujący stereotyp i niska świadomość o istnieniu pedofilii także wśród kobiet.