_________________________________________________

 

Uruchomiliśmy zbiórkę - wesprzyj Stowarzyszenie finansowo

 


UWAGA!

w dniach 1 i 3 maja

zapraszamy na dyżury w innych terminach

zobacz szczegóły


Zgodnie ze Statutem Stowarzyszenia: z pomocy Stowarzyszenia w zakresie objętym działalnością statutową Stowarzyszenia korzystać mogą członkowie (w tym kandydaci i honorowi) nie będący zawieszonymi w prawach członka.


Aby zostać członkiem Kandydatem należy opłacić wpisowe (100 zł) i składkę kandydacką z góry na 3 miesiące (3x20 zł) - w sumie 160 zł

 

Kandydatem jest się do 6 miesiąca i w tym czasie składka wynosi 20 zł. Od 7. miesiąca składka członkowska, to 10 zł miesięcznie

szczegóły znajdziesz w STATUCIE


Osoby zainteresowane uzyskaniem wsparcia SLSOPO,
jak i oferujące swoje doświadczenie i pomoc
zapraszamy na dyżur w godzinach otwarcia biura

 

 

Oblicza przemocy

Najłatwiej przemoc zdefiniować w kategoriach strachu, posiniaczonej twarzy kobiety i jej dziecka, silnej i bezwzględnej pięści mężczyzny. I tak właśnie pokazywana jest przemoc domowa wobec kobiety w mediach. Czy można postrzegać przemoc wobec drugiego człowieka tylko w taki sposób? Czy pokrzywdzonym i równocześnie ofiarą przemocy nie może być też mężczyzna?

 

Niedawno media donosiły o deklaracji premiera odnośnie podpisania przez rząd konwencji przeciw przemocy wobec kobiet. Główną siłą działającą na rzecz wymienionej konwencji jest Kongres Kobiet. Sprawa jest medialnie nagłośniona. Od czasu do czasu w głównych kanałach telewizyjnych emitowany jest krótki materiał filmowy pokazujący przerażenie żony i jej dzieci jak do domu wraca mąż-tyran, bezwzględny sprawca przemocy domowej. Z pewnością istnieją takie przypadki w naszym społeczeństwie. Istnieje jednak także przysłowiowa druga strona medalu.

Zacznijmy od jednej z dostępnych dzisiaj słownikowych definicji przemocy. Otóż wg tej definicji „przemoc fizyczna to wywieranie wpływu na proces myślowy, zachowanie lub stan fizyczny osoby pomimo braku jej przyzwolenia przy użyciu siły fizycznej”. Dla definicji przemocy psychicznej mówimy właściwie o tym samym z tą różnicą, że wywierana jest „przy użyciu środków komunikacji interpersonalnej”. O ile wyobrażenie o przemocy fizycznej wydaje się być oczywiste, o tyle przemoc psychiczna jako swoje środki wymienia groźbę, inwektywę i molestowanie psychiczne. O ile siła fizyczna i związana z tym przemoc to w domyśle domena mężczyzn, o tyle kłótliwość, permanentne pretensje o wszystko i upierdliwe uprzykrzanie życia nie tylko najbliższym to obraz w zdecydowanej większości świata kobiet.

Dokonując analizy skutków doznanej przemocy, tej zwłaszcza w dzieciństwie, wymienia się rozmaite przykłady pokaleczonych psychicznie i charakterologicznie osób, które mają poważne kłopoty w życiu osobistym i społecznym. Osoby takie cierpią na wielorakie zaburzenia osobowości, często nie umieją nawiązać trwałych relacji rodzinnych, nie wspominając o braku zaufania do siebie i otoczenia. Niepewność, lęki, frustracje leczone używkami – to tylko niektóre z wymienianych skutków doznanej przemocy. Niewątpliwie w szeroko rozumianym interesie społecznym leży zapobieganie przemocy. Nie można jednakże z jednej strony gloryfikować i wyolbrzymiać medialnie roli mężczyzn jako tych złych, zapominając z drugiej strony jakim tyranem potrafi być dzisiaj kobieta. W coraz bardziej wyemancypowanym społeczeństwie kobiety chcą i mają coraz większy wpływ na życie społeczne, gospodarcze, kulturalne, polityczne. Wszędzie tam spotykane są także coraz częściej przykłady bezwzględności i nikczemności kobiet, nierzadko daleko przekraczające męską wyobraźnię, zwłaszcza wtedy kiedy dołożona jest do tych przypadków typowa babska zawziętość. By zobrazować nieco przedmiot dyskusji posłużmy się przykładami sfeminizowanych sądów rodzinnych. Rzutkie i wyszczekane panie, reprezentujące wymiar sprawiedliwości nierzadko posługują się groźbami wynikającymi z przewagi w znajomości przepisów prawnych, stosując bezpośrednio metody psychicznej manipulacji wobec zahukanych i mało świadomych uczestników procesów sądowych. Po takiej przemocy psychicznej nie znajdziemy śladu w dokumentacji sądowej, ponieważ w protokołach zapisane jest tylko to co podyktuje protokolantce pani sędzia. Konsekwencje takiej przemocy to niejednokrotnie całkowicie złamane czyjeś życie na długie lata a może i na resztę życia...