Zgodnie ze Statutem Stowarzyszenia: z pomocy Stowarzyszenia w zakresie objętym działalnością statutową Stowarzyszenia korzystać mogą członkowie (w tym kandydaci i honorowi) nie będący zawieszonymi w prawach członka.


Aby zostać członkiem Kandydatem należy opłacić wpisowe (100 zł) i składkę kandydacką z góry na 3 miesiące (3x20 zł) - w sumie 160 zł

 

Kandydatem jest się do 6 miesiąca i w tym czasie składka wynosi 20 zł. Od 7. miesiąca składka członkowska, to 10 zł miesięcznie

szczegóły znajdziesz w STATUCIE


Osoby zainteresowane uzyskaniem wsparcia SLSOPO,
jak i oferujące swoje doświadczenie i pomoc
zapraszamy na dyżur w godzinach otwarcia biura

 

 

Krajowa Rada Sądownictwa popiera opiekę naprzemienną?

https://web.facebook.com/pieczanaprzemienna/videos/1134684033325119/

Rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa – sędzia Waldemar Żurek – w programie TVP Info, Studio Polska 2017.02.19 stwierdził :

 "Cała Europa ma opiekę naprzemienną, brak opieki naprzemiennej generuje rocznie kilkaset tysięcy spraw w sądach. Więc proszę Państwa jeżeli my będziemy mieli prawo archaiczne, niedostosowane do zmieniających się stosunków społecznych..."

 https://web.facebook.com/pieczanaprzemienna/videos/1122030071257182/

 https://vod.tvp.pl/25116042/studio-polska

 https://vod.tvp.pl/28837102/18022017-cz-1

https://vod.tvp.pl/29140861/18022017-cz-2

Rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa, sędzia Waldemar Żurek o potrzebie wprowadzenia OPIEKI NAPRZEMIENNEJ - 22 luty 2017 roku Komisja do Spraw Petycji Sejmu RP

Tu tak naprawdę prośba do Państwa Parlamentarzystów. 
To jest problem nabrzmiały od wielu lat. Moim zdaniem konieczna jest zmiana Kodeksu Rodzinnego i pójście w kierunku modelu europejsko-skandynawskiego, czyli w kierunku opieki naprzemiennej.

To by nam zlikwidowało moim zdaniem setki tysięcy spraw, które są generowane w sądach, dlatego że tej opieki naprzemiennej w takiej postaci jak ma Europa, czy też Stany w niektórych stanach nie ma.

I powiem jeszcze o tej opiece. Poprzedni Parlament wprowadził jeden dobry zapis, który idzie w dobrym kierunku. Mianowicie jak rodzice nie dojdą do porozumienia to Sąd wyznacza oczywiście swego rodzaju opiekę naprzemienną uwzględniając prawo dziecka do wychowywania przez obojga rodziców. Czyli to jest takie otwarcie furtki w kierunku pójścia w opiekę naprzemienną. Ale ja postulowałem jak byłem zapraszany na Komisję w poprzednim Parlamencie, żeby wprowadzić przepisy zabezpieczające.

Na czym to polega proszę Państwa, jeszcze dwa zdania, jeśli mogę. Zawsze do sprawy opiekuńczej konieczna jest opinia, kiedy to były RODK, teraz to są te samodzielne zespoły opiniujące, zresztą powołane przy Sądach Okręgowych. Myśmy protestowali jako Rada, uważamy że to powinny być niezależne podmioty składające się z psychologów i pedagogów, lekarzy, a nie instytucjonalnie związane w jakiś sposób z Sądem, to niestety się nie udało. Zostały przekształcone te RODK i one sporządzają opinię która jest podstawą wydania wyroku później w wielu wypadkach dla sądu rodzinnego.

Dochodzi do takiej sytuacji, że na te opinie czeka się bardzo długo, czasem rok. Wtedy jeden z rodziców, który ma tą pozycję dominującą, ja nie chcę tutaj używać płci, ale wiemy że to się płciowo układa w pewien sposób, nie pozwala drugiemu rodzicowi na dostęp do dziecka przez długi okres czasu i po tym długim okresie czasu mamy robione badanie przez psychologów, które stwierdza zerwanie więzi z drugim z rodziców, bądź też bardzo silne osłabienie tych więzi. To generuje później wyrok, niestety niekorzystny dla tego rodzica.

Ja prosiłem żeby wprowadzać przepisy zabezpieczające to prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, tak żeby na czas trwania procesu dziecko miało porównywalną możliwość spędzania czasu z drugim rodzicem w sytuacji kiedy ten rodzic jest niepatologiczny i chce z dzieckiem spędzać czas. O tym mówiłem. I to by powodowało, że drugi rodzic by nie przewlekał postępowania, a dziecko nie zrywałyby więzi. I wtedy Sąd miałby pełny ogląd, a tak to ten Sąd jest w pewnym problemie, bo po takim okresie czasu że te więzi są zerwane.

Proszę Państwa, robiono w Stanach badania empiryczne na rodzinach przez wiele lat, okazało się że ta opieka przemienna powoduje, że rodzice po rozwodach zaczynają ze sobą rozmawiać, nie uruchamiają sobie spraw karnych tak jak u nas, nie ma uprowadzeń dzieci. Dzieci są lepiej przystosowane do znalezienia pracy, do zmiany miejsca zamieszkania. To są badania robione w Baltimore, można uzyskać wgląd w nie.

Więc moim zdaniem jeżeli mamy tylko iść w kierunku karania sędziego, to najpierw spójrzmy gdzie system szwankuje, gdzie my możemy wyeliminować przewlekłość postępowania. Setki tysięcy spraw które nie powinny do sądu trafić powinny się kończyć mediacją pomiędzy rodzicami. Bo samo karanie i stanie z batem nic nie pomoże, bo my nie mamy etatów i mamy pewne zapisy prawa które powinny zostać znowelizowane.

Natomiast mówię, nie przeciwstawiam się tutaj, jeśli Państwo uznacie za słuszne takiej opinii, ale proszę o wzięcie pod uwagę tych argumentów o których mówię, że my naprawdę wewnętrznie próbujemy zreformować ten system, mamy np. problem z obciążeniem pracy w różnych sądach, wielkomiejskich i sądach w małych miejscowościach.

My mamy na to projekt, proponujemy Ministrowi, żeby się spotkał z nami, ale Minister niestety nie stawia nie przychodzi na Krajową Radę chociaż jest jej członkiem a my mamy konkretne projekty jak w przeciągu dwóch lat wyrównać obciążenie we wszystkich sądach. Właśnie tymi etatami które wygasają, żeby ogłaszać je w tych miejscach, gdzie wiemy jaki jest wpływ i liczba sędziów, to są naprawdę proste matematyczne obliczenia. Więc ja bym prosił, żebyście Państwo to uwzględnili w dyskusji. Dziękuję.”

https://web.facebook.com/pieczanaprzemienna/videos/1134684033325119/